• Wpisów:240
  • Średnio co: 11 dni
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 23:10
  • Licznik odwiedzin:12 853 / 2863 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
© by majowa
______________

Czas się otrząsnąć i iść dalej.
Jeden dzień dla porywów serca.
Już prawie za mną...na szczęście
 

 
Zgubiłam melodie...
  • awatar majowa: Nie wszyscy Zgredziu tak wpadają ;] zdarzają się też inne rodzaje wpadek ; )
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
"If you ever think Flash is difficult to use, you should try drawing with a joystick on an Apple II before the concept of undo was invented. That will test your patience."
Jonathan Gay
 

 
Kiedy podczas późno wieczornego spaceru (powiedzmy z zadatkami na romantyczny) spoglądając w niebo, myślisz "martwe piksele" to znak, że przedawkowałaś...

//wkuwanie do magisterki oczywiście
  • awatar majowa: ale kiedy ten towar ma wieczorami taki piękny gradient...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
  • awatar majowa: O fakt :) przyznaję bez bicia, że stanęłam na tshirt'cie, zakwalifikowałam do 'ciekawych' i dodałam
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
ja pierd... ! nie od dziś wiem że 90%problemów z komputerami siedzi przed monitorem, ale żebym to ja się okazała najsłabszym ogniwem na tej linii ???
Masakra! ;/
Nie pamiętam już ile czasu się nad tym głowiłam, bo było to spory kawałek czasu temu, ale jak zobaczyłam dziś w kodzie MouseEvent.MOUSE_DOWN x2 to miałam ochotę sama sobie przywalić ... Jestem prekursorem nowego stylu klikania myszką .... DOWN do śmierci...
//dwuznaczność celowa
 

 
YEEAAAAHHH :> zaczynam pisać dokumentacje

Tak, wiem że zaczęłam rok temu.
że zostały dwa tygodnie.
że sama wybrałam sobie temat.
że promotor mnie nienawidzi,
że w kodzie mam burdel,
że stanęłam na tłumaczeniu dlaczego wybrałam ten temat
i taak wiem, że go kur.. sama wybrałam chociaż promotor oferował w styczniu zmienienie go.

Najbardziej dobijające są te 20godzinne dni.

Praca, zlecenia, magisterka i gdzieniegdzie upchnięta rodzina, max 4h snu i od rana cyrk od nowa.

Przesiedziałam nad tym posranym projektem, który i tak finalnie wyglądem mnie wkurwia, ale chociaż funkcjonalność jest zadowalająca, całe wakacje.
Sierpniowe padnięcie dysku i pożegnanie rocznej pracy doprowadziło mnie do łez...wzruszenia nad własną glupotą.
Bo oczywiście na żadnych innych nośnikach backupów nie miałam.
Co odbiło się na mojej psychice na tyle, że teraz mam backupy backupów, na pd'ach, każdej partycji, i dyskach zew.
Co wieczór komputer zamula oprogramowanie synchronizujące.. i aż chcialoby sie napisać że chociaz śpię spokojnie, ale dokumentacji nie mam, a terminy na horyzoncie.
Co noc więc widuję się ze swoim promotorem. I tu zaletą okazuje się mój krótki czas na sen...

A co by się nie przemęczyć idę odpalić Heroes over europe, a na dniach spodziewam się GH aż mi się rączki trzęsą
 

 
Wybrałyśmy się wczoraj wieczorem z kuzynką na tzw. DniTomaszowa.

Niegdyś 3- dniowe, z takimi zespołami jak ONA, DeMono, Hey, Maanam, Lombard, Dżem, Róże europy, Lady Pank, Bigcyc, Wilki, Kobranocka, Bajm, VooVoo, Rodowicz, Piasek, Czarno czarni, Perfect, Urszula itd..

Dziś ?
Dziś impreza upadła. Przez obecną RM skrócona do dwóch dni, z których jeden przeznaczony jest dla lokalnych zespołów, a drugiego dnia zaproszony został aż jeden znany zespół tj. Pectus.

Kiedyś do 1/2 w nocy zakończone pokazem pirotechnicznym przy Rydwanach Ognia Vangelis'a. Jeszcze niedawno z całonocną dyskoteką z soboty na niedzielę. Pod gołym niebem na plaży, polu, przy rzece.

Wczoraj, i tylko przez 'bisy' Pectus'a, ognie planowane na 22, oglądałyśmy "aż"! o 23.

A że 'na co' iść nie było, wybrałyśmy się właśnie na tą nieszczęsną 22-gą.
I przez godzinę 'męczyłyśmy' Jeden Moment i Oceany do obrzydzenia.

Ale gdy świstak w stanie przebudzenia, a budek z piwem pełno, to i pogować do ich muzyki się dało.

// 'Nie tykaj mnie tu, bo mi wyjdzie.
// 'jaaadeee naaa heeel
// 'co Ty tak tam ręce chowasz ?! w bilard grasz?
// ' O ! Jemu też się kupę chce
// 'Tomaszów jesteście tam ? '- No właśnie jeszcze jesteśmy, ale już byśmy chciały iść...
// [Odkryta została herbata oraz chusteczki wielokrotnego użytku.]
[Edit: ^ i gumki.. ]
  • awatar majowa: @Michelle.: niestety, i nie zapowiada się żadna zmiana na lepsze w tym temacie
  • awatar spoiled ▲: też jestem z Tomaszowa i przyznam, ze te dni naszego miasta były do kitu
  • awatar majowa: @Zapieniony Zgredźmin: Niestety zostawiłyśmy potrzebującym ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Ciepły wieczór, gwieździste niebo, cykanie świerszczy i zapach benzyny unoszący się ... ode mnie.

Czemu nikt kurwa nie mówi, że w filtrze paliwa ciągle po wyjęciu będzie benzyna ?!

Czemu skoro przewody są gumowe trzeba odpinać akumulator ??

no ale... ostatecznie z ociekającą po twarzy, topie i spodniach benzyną, umazana po pachy, potargana i zapocona wróciłam szczęśliwa z garażu z obrzydliwie ogromną satysfakcją i poczuciem spełnionego obowiązku >:-)

(miejsce na niach niachy, ale że już mi się za przeproszeniem od tego smrodu rzygać chce idę pod prysznic)
 

 
(Rozbieram obecną sytuację na części pierwsze.)
_____________________________________________

Niby można zbudować na samym seksie i do niego ograniczyć.

"To mnie dużo kosztowało, naprawdę. Byłaś dla mnie idealna. Zabrakło tylko szczerości, ciepła, miłości. Gdyby nie to to na rękach bym Cię nosił "

'...tylko...'

"Seks był zajebisty. Ale za to się nie kocha... Uroda cudowna. Ale to przemija. Ale te kilka naszych rozmów gdy zapominałaś o całej naszej idiotycznej sytuacji. Gdy się rozgadywałaś. Wydawało mi się zawsze, że czujesz się przy mnie jednak skrępowana. Że nie jesteś do końca sobą. Że nie pozwalasz sobie na pełną swobodę. Ale było kilka chwil gdy mnie traktowałaś tak normalnie. Wtedy zaczynałaś mówić i byłaś naprawdę szczera. Byłaś sobą. Cudowne chwile... Zazdrościłem P., że... Gdy miałaś przyjść do mnie to szykowałaś się pół dnia. Ta skóra... Jedwabista. To było super i podziwiałem to, że tak Ci się chce, ale teraz oddałbym noc z Tobą za pół godziny szczerej, niczym nieskrępowanej rozmowy. Właściwie o byle czym... Byłe byłabyś naturalna. Wiem, że potrafisz być taka, ale dla mnie byłaś tą właśnie M. bardzo rzadko. P. to miał zawsze, a ja mogę wspomnieć tylko kilka chwil. "

Boli..
  • awatar fangsarefantastic: rozmawiać to jeszcze, gorzej jak prowadzą monolog, to jest dopiero trudna sytuacja ^^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Dziś wyjątkowo do porannej kawy oglądałam tv.
A konkretnie jakiś program o powstaniu wszechświata.
Teorie wielkiego wybuchu, równoważących się energii, nicości itp. .
Idealny zaprzątacz moich myśli.

Rekurencja wnioskowania.

Coś powstało z niczego, co wg naszej logiki jest niemożliwe, więc powstało z czegoś.
A to coś z czego ?

Nie macie wrażenia że problem tkwi w naszej logice ? w tym że mamy tak głęboko zakotwiczone w główkach, że zawsze musi być jakiś początek ?

Lubie takie gdybanie.. Szczególnie bladym świtem. Wszystkie szare komórki od rana zapier... na pełnych obrotach

Jeszcze tylko dopić kawkę, założyć obcasy i można iść palić, gwałcić i mordować.
  • awatar majowa: bo mnie nie było w weekend amatorze tenisistek ;p
  • awatar majowa: bóg też by się musiał skądś wziąć ;p daj spokoj.. religia to już w ogóle jedna wielka luka ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
góra i dół ! góra i dół !

góra, dół !

i jeszcze raz !!

góra i dół

góra i dół



OK! a teraz druga powieka !
  • awatar majowa: @__Kicia__: To Ty jakaś aktywniejsza jesteś :P albo po kawie :> mnie zmotywował do powachlowania powiekami :D
  • awatar Kicia Wampirzyca: Demotywator o dziwo idealnie motywuje do ćwiczeń :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Przyszłością ludzkości ludzie z zaburzoną hierarchią wartości, bez pasji, ambicji, honoru,
bez własnego zdania...
Smutne to wieści...
  • awatar majowa: kształci a wychowuje...
  • awatar majowa: "się kształci" bzdura.. Najczęściej słyszana, najwygodniejsza wymówka. Każdy z kim się poruszy ten temat powtarza to jak mantrę.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
"hakerzy mi nie straszni, namalowałem krzyż na routerze... " http://bash.org.pl
 

 

" - Kurcze, skończyły się tabletki do zmywarki
Pamiętam, że kiedyś się łapkami zmywało, ale to chyba jakieś legendy... "
 

 
Ciemne zachmurzone niebo, półmrok w pokoju i całkowita cisza...

W moim ulubionym kąciku czeka już na mnie bujany fotel i koc, którym okryję nagie, przemarznięte po zbyt długiej kąpieli w rzece, uda.

(A swoją drogą w pływaniu, gdy w okół szaleje burza jest coś magicznego..)

Na dębowym stoliku gorąca kawa w małej filiżance, doprawiona amaretto o niesamowicie intensywnym migdałowym aromacie...

Ja, 'Bezsenność' Kinga i burza.

Błyskawice, jak bat skórę, z trzaskiem rozdzierające niebo ...

Wieczór niemalże idealny.
Tylko Ciebie mi brak...
  • awatar ayana: "Bezsenność"..hmmm..mocne:)
  • awatar Gość: Nie no na twarz to w życiu..Już widzę w duszy efekt tego na twarzy.Przerażający efekt
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Planowanie interfejsu dla administracji cms'em ...
 

 
Przymusowo przykuta do łóżka na skutek porannych wydarzeń słucham Jandy.

Trzeci utwór, bez którego nie wyobrażam sobie swojego wesela
( o ile takiego się doczekam, bo z czasem coraz mniejszą ochotą na to pałam..),
zaraz po 'ona jest ze snu' Iry i 'I just want U' Ozzy'ego.

"Szukam kogoś"

"... kto tu - wśród ludzi jest tak samo sam. "
"... i przed kim nigdy mi nie będzie wstyd. "
"... na długą drogę w dal"

bo ze wszystkimi swoimi dziwactwami, zboczeniami czuję się tu cholernie samotna...

nawet gdy wszyscy są obok... nie potrafią być 'przy mnie', nie tak jak tego potrzebuję
  • awatar ~Kicia~: Ja również czuję się bardzo samotna mimo ludzi, którzy są ze mną, są mi bliscy. Samotność jest chyba wpisana w nas.
  • awatar majowa: @fangsarefantastic: Samotnie
  • awatar fangsarefantastic: wolisz spędzać czas samotnie czy wśród ludzi?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
//Zaczynam podejrzewać, że jestem mistrzynią w komplikowaniu sobie życia.

Co jeśli nie sprosta moim oczekiwaniom ?
Nienaturalnie zresztą po tamtej euforii wywindowanym...

Wielu rzeczy się boję, wielu odmawiam.

Może lepiej uważać z marzeniami, bo mogą się spełnić ?

Jeszcze dziś gdy zamknę oczy od razu wraca do mnie Jego zapach i smak...


Nie wiedząc co się stanie, nie mając na nic wpływu, drżąc ufałam i wbrew logice czułam się bardziej wolna niż kiedykolwiek...
 

 
Zakupy.

Nie daj boże w polskim markecie podjechać do kasy z pełnym wózkiem, bo już Cię mordują wzrokiem i obgadują.

No bo jak śmiałam tyle kupić!
Teraz będą musieli stać w kolejce.

Kiedy to zje?
Zaopatruje chyba wojsko!
A dzieci w Afryce głodują!
Wnikliwe analizowanie wszystkich kupionych produktów... itp itd.

Niektórzy starają się dyskretnie, ale przynajmniej w moim pierdziszewie komentarze wypowiadane są na tyle głośno żebym przypadkiem nie miała szansy nie usłyszeć...

Noosz kurwa mać !

Po to są MARKETY !!!!!!
tu się robi DUUŻE ZAKUPY !!!

Po mleko chodzi się do sklepu za rogiem ! wrrr
"Wieś tańczy i śpiewa..."